Jak żyć z dziećmi z pogodą!

Dziecię-śniegki.Eto frazes przestraszył mnie. Nie chciałem, nie robiłem, bałam się oszołomienia. Zawsze szanował te matki, które nadal decydowały o tym. Szczególnie świadomie, nie dlatego, że tak się stało.







A potem, ciągnąc za siebie tę skórę, nagle rozumiem, że życie okazuje się być z pogodkami. Nie istnienie, nie przetrwanie, ale życie!

Jakie to interesujące! Skąd mam tyle energii? Zarządzam wszystkim, mam dość czasu na wszystko, nie jestem zły, nie łamie się ... jedna przyjemność w tym procesie.

Jak wspaniale jest, gdy razem skaczą z piskiem od progu do łóżka ... Kiedy śmieją się i śmieją z siebie nawzajem, i tylko oni znają przyczynę ich śmiechu. Kiedy ktoś ściska i całuje drugiego. Kiedy siedzą, opierają się o ścianę i rozmawiają w swoim własnym języku.

Cóż, fajnie! Prosto na samą myśl o tym.







Tak, są potyczki. Na przykład podział zabawek. Daję to samo, lub zwracam uwagę na siebie nawzajem. Albo zgadzam się ze starszym, aby najmłodsi nie grali długo, a potem będzie grał starszy.

W zasadzie nie ma więcej problemów.

Wszystko jest tak różowe, magiczne i doskonałe.

Całe to piękno odpisuję na fakt, że druga dziewczyna nadal nie jest moją matką. Bo kiedy jej matka jest w pobliżu, to zaczyna i n s e c acje ... zupełnie inne dziecko, bardzo nastrojowy, rabuje Masza wszystkich zabawek, nie gram z nim walczy. Kiedy matka wyjdzie z drzwi, jest aniołem. To szczerze mówiąc.

i więcej, sam zgodziłbym się na pogodę ... tylko oni urodziliby się od razu jeden - 1,7, a drugi - 2,4.

No cóż, dla mnie na kajfu. Lubię wszystko, lubię wszystko, nie męczy mnie, nie płaczę, nie płaczę.

I szczerze się do ciebie przyznaję. Bardziej interesuje mnie Lera niż moja własna. Ponieważ Lera jest bardzo ciekawa do grania, bardzo dobrze wyjaśnia jej myśli i to, czego chce. I nie mogę się doczekać, kiedy Masza przyjdzie w odpowiednim czasie „jest zupełnie wystarczające dziecko” Teraz wygląda na to, że gramy z Leroy, próbują zwabić Masza, Masza, ale z szybkim piskiem radości i szczęścia z systemem obok nas skakać z parapetu okna na łóżku. Cóż, nie, moje dziecko nie jest stwórcą.







Powiązane artykuły

Poprzedni

Następna

Top Top