Jak uwierzyć w Boga

Świat wiary zaczyna się od książki. Z ogólnej książki zaczyna się wiele rzeczy. Z książki metrycznej i pierwszy krzyk rozpoczyna życie. I mówiąc nam "cześć" na samym początku naszego życia, książka nie pozostawia nas w drodze. Raz za razem towarzyszy nam na drodze nierozpoznany przyjaciel, w milczeniu przeglądając niesamowite strony naszego dziennika podróży. A nasze życie kończy się słowami z największej księgi - Księgi Życia, tej, w której napisane są złotymi literami (dla radości niektórych) lub NIE napisanymi (ku przerażeniu innych) przez nasze imiona.






Nasz dziennik podróży, nasza najważniejsza książka - będzie naszym prawnikiem i prokuratorem. Historia naszych słów i czynów spali sumienie, które jest całkowicie darmowe lub wypełnione radosną radością. Jesteś usprawiedliwiony. Jesteś wolny. Jesteś wieczny!

I ile radości dostarczyła nam książka w dzieciństwie. Ile niesamowitych światów odwiedziliśmy, otwierając wiązanie i owijając się ciepłym kocem. Samo dotykanie zużytych stron, które wchłaniało entuzjastyczne dziecięce spojrzenia, ożywia się, gdy zanurzymy się w naszej pamięci w najszczęśliwszym okresie dzieciństwa.

Potem wiedzieliśmy, jak marzyć. WIERZYMY w cud. A życie było wtedy piękne.

Opinie rodziców były pełne obaw. Feed. Zarób. Rozgrzej się. Chroń. Dużo pracy u rodziców. Zbyt wiele nauczyli się o życiu. Pielęgnują kwitnącą młodzież swoich dzieci, wiedząc, że nadejdzie czas, kiedy opowieści ustąpią koszmarom, gdy radość w oczach zostanie zastąpiona udręką.
Będziemy dorastać.

Dzisiaj dzieci dorastają zbyt wcześnie. Zbyt wcześnie porzucać opowieści. Jest zbyt wcześnie, by zatopić się w dorosłym, cynicznym świecie. Świat stworzony nie dla psychiki dziecka, świata wilczej paczki. Najsilniejsze przetrwają. "Kliknij swoje usta głośniej, aby je szanować" - szkoła, uniwersytet, uczą życia.

Opowieści leżą porzucone w szafie, a dorosłe dziecko rozmawia z kieliszkiem porto lub boleśnie składa rodzinny budżet z kalkulatorem w ręku. Życie zabrało kolorową akwarelę, pozostawiając tylko ukośne zimne strumienie deszczu i szary gwasz.

Czy nie jest tak trudno dojrzeć do wiary w dojrzałych latach? Czy nie dlatego Chrystus powiedział: "jeśli nie jesteście jak dzieci - nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego". Dzieci polegają na rodzicach - chrześcijanie tak ufnie ufają Bogu. I - dzieci wiedzą, jak marzyć. Wiedzą, jak wierzyć w to, co skryte. Po prostu wiedzą, w co wierzyć.
Z wielką przyjemnością patrzę na serial "Once in a Fairy Tale". To adaptacja popularnych baśniowych tematów do naszego świata. Ale są piękne kostiumy i skomplikowane historie. Dla mojego gustu najlepszy sezon jest trzeci. W której główny bohater - chłopiec Henry został porwany i by wyrwać mu serce, ponieważ chłopiec szczerze wierzył w bajki i zły czarownik musiał porwać go i wyjąć „serce prawdziwego wierzącego”. Tylko jego serce było w stanie dać życie wieczne złoczyńcy. Ponieważ siła wiary w cud był decydującym odczynnikiem w złożonym magicznym zaklęciu.







Ale do tego musisz się nauczyć marzyć.

Pamiętaj o sobie jako o dziecku.

Ponownie uwierzyć w cud.

Przecież to dorosłe dziecko, które weszło w moc swego męża i nabrało umysłu geniuszu i książek do siebie pasujących. Takie, że hoo-go. To, co mówią o rzeczach, które przyjmują wszystko, co najlepsze ze starych opowieści i rozrywają duszę fajerwerkami słów i prawd.
Mówię o ewangelii.

Aby ją przeczytać, musisz pamiętać o teraźniejszości. Musimy pamiętać siebie jako dziecko. Powinieneś spróbować przeczytać tę książkę bez charakterystycznego sceptycyzmu dorosłych. Tak, dorosłe życie bierze swoje łapówki, a trudności życiowe usuwają swój straszny podatek, jakieś golenie dobroci, pozostawiając nagi i dobrze pracujący cynizm. Ale czasami trzeba powiedzieć nudny biznes robota wewnątrz „czekać aż czekać. Chcę spojrzeć na padający śnieg w płonącym ogniu kominka, i chcę wreszcie słuchać ciszy i odkryć dobrą bajkę”.

Bo powolny robot nie powinien wygrać. Maszyny nie muszą chwytać tego świata. Na naszych drogach, samochodach i ulicach jadą samochody, rozmawiają, śmieją się. Mówią o sobie, o różnych rzeczach. Czasem wesoły, czasem cyniczny. Czasami plotki, czasem sprzeczki. Czasami szczypta mądrości jako przyprawa do zbyt oczywistego sposobu życia maszyny. Aby ukryć naturę naszego życia, która jest zbyt pachnąca olejem silnikowym.

Dziecko w nas musi przetrwać!

Prawdopodobnie wielu z nas widziało w publicznych wezwaniach do zbawienia tego lub tego cierpiącego dziecka z poważną chorobą. Tyle cierpienia, że ​​nasze serca są stopniowo pokrywane kawałkiem drętwienia. I teraz wzywam - "Maksymalny repost! Dziecko umiera." To dziecko jest w tobie. "Zostaje zabity przez biznesowego durnego robota."
W innym wymiarze istnieje cudowne piękno świata. Majestatyczne góry z ogromnymi ogromnymi ptakami nad nimi - orły lub gryfy. W cichych, cudownych dolinach rozpościerają się pachnące ogrody. Chodzą, radując się nawzajem, niezwykle piękne, wiecznie młode i piękne jak gwiazdy ludzi. W tym świecie nie ma strachu, choroby, tylko nieskończona siła, wolność, wielkość i radość. Olśniewająca radość. Radość z bycia kochanym bez śladu. Ten rodzaj miłości dzieje się tylko w najbardziej magicznych opowieściach.

Ci ludzie są odważni, jak lwy, wielcy jak książęta i bezgranicznie wolni, ponieważ tylko żaglówka idąca w niesamowitą podróż może być wolna w naszych najlepszych dziecięcych marzeniach. Wczesny świeży ranek, ciepłe morze i. naprzód, w nieskończoność, w cuda!

I musisz być małym dzieckiem, żeby nie narzucać cynicznego "fi, starożytnych opowieści" na niesamowity obraz. Starożytność nie oznacza "nieaktualności". A dzisiaj ludzie chcą kochać i być kochani. A dzisiaj ludzie chcą wolności, młodości, piękna. Wszystko to oferuje ewangelię. I jeszcze bardziej.

Wszakże Ewangelia opisuje cudowny świat Królestwa Niebieskiego - świat marzeń w innym wymiarze. Gdzie nie jest dozwolone dla wszystkich. Tam, gdzie dopuszczają się tylko ci, którzy chcieli się udać, którzy chcieli tam pojechać.
Bilet do snu jest tak łatwy do zdobycia.

Dziecko może robić to, co jest poza mocą dorosłego. Gotów jest powiedzieć tak swoje marzenie. Jest gotowy uwierzyć, że można żyć wiecznie. Co jest niewiarygodnie piękne, młode i nieskończenie wolne - jest to możliwe. Uważa on, że realistyczne jest prowadzenie przyjaźni z wielkimi istotami wszechświata.

Uratować dziecko?
Czy otworzymy Ewangelię?

Nie obiecuję, że będzie to łatwe. Pierwszy znajomy jest zawsze z elementem niezręczności. Mali znajomi zawsze nie mają wspólnych tematów. Ale taka jest natura wszystkich randek. I minie pierwsza niezręczność. Otworzyli Ewangelię. Little nie rozumiem. Byli zaskoczeni. A potem nadejdzie - odczucie czegoś. Coś więcej niż wrażenie z interesującej historii. Będziesz zaskoczony tym efektem. Uświadomicie sobie, że nie można sobie wyobrazić, że Ewangelia jest tak naturalna, a nawet tak prosta. To tylko prawda. A świat marzeń istnieje.

Jesteś już na dobrej drodze do tego snu.







Powiązane artykuły

Poprzedni

Następna

Top Top